ŻEGNAMY STAN PANIEŃSKI :)

Nie, nie mój ;)

Na ostatnim weselu (może przed ostatnim?) trochę się zacięłam i jak zdarta płyta powtarzałam: „na ilu to weselach byłam w ciągu pięciu lat”. Trudno się dziwić, że ktoś w końcu zapytał czemu w kółko o tym mówię.. może dlatego, że w końcu udało mi się to policzyć? a może dlatego, że ciągle mnie zadziwia, ile było tych wesel? jakieś… dwadzieścia w przeciągu pięciu lat.

Czytaj dalej